Tradycje świąteczne dawniej i dziś

W tym roku postanowiłem przypomnieć nieco świątecznych tradycji. Sam z dzieciństwa pamiętałem dwie zabawy, które bardzo nas bawiły podczas Świąt Wielkanocnych – bitwy jajkami i turlanie jajek.

Bitwa polega na uderzaniu o siebie dwóch jajek świątecznych. Wygrywa to, które zostanie całe, zaś zwycięzca zabiera jajko pokonanego i może je zjeść. Oczywiście, w tej zabawie trzeba mieć strategię – stukać cieńszym końcem, jajko mocno ściskać w dłoni i wystawiać sam koniuszek.

Na zdjęciu poniżej Julia, moja córka, próbuje się z Dziadkiem Heńkiem.

Bitwa na jajka

Tutaj zaś Mateusz, syn Doroty i najmłodszy wnuk Dziadka Henryka i Babci Helenki, cieszy się z wygranego pojedynku.

Bitwa na jajka2

Podobnie strategię trzeba opracować przy turlaniu jajek, które wg wileńskiej tradycji nazywało się „kaczaniem”. W tej zabawie chodzi o to, żeby jedno jajko potoczyło się z rynienki (zrobiłem z kartonu, widać to na zdjęciu tytułowym) po dywanie, zaś kolejny gracz stara się potoczyć swoje jako tak, by dotknęło to leżące już na dywanie.

W tym roku rozegraliśmy i bitwę na jajka (wygrał Dziadek Heniek) i kaczanie (wygrała Julka i Karol, wnuki Henryka). Zabawa była przednia, zatem za rok z pewnością to powtórzymy. A może dodamy jeszcze jakiś tradycyjny element?

Pewną inspiracją do tych zabaw był film, na którym o wielkanocnych tradycjach na Wileńszczyźnie opowiada Aniela Mikielewicz z Bujwidz, świetna gospodyni, znawczyni tradycji, nestorka rodu Mikielewiczów, m.in. matka niestrudzonej animatorki kultury polskiej na Wileńszczyźnie – „ciotki Franukowej”. Warto go zobaczyć, właśnie tak przed wojną świętowali nasi przodkowie.

Ja w tym roku jajko ozdobiłem właśnie w ten sposób, jak na filnie – w cebuli z wzorami roślin z ogrodu. Wyszło bardzo ładnie.

About the Author

Karol Sienkiewicz
Author with 196 posts
More about Karol Sienkiewicz

Related Articles

4 komentarze

Leave a Comment