Po raz pierwszy udało mi się kupić oryginalną, pochodzącą z epoki pamiątkę związaną z Sienkiewiczami. A dotyczy ona Eugenii Sienkiewicz-Przyałgowskiej, wileńskiej malarki, której wspomnienia ostatnio pokazałem na blogu. Wspominałem tam,…
Po raz kolejny wracam dzisiaj do Eugenii Sienkiewicz-Przyałgowskiej, wileńskiej malarki. A tematem wpisu będą jej wspomnienia. Bezpośrednią inspiracją dla moich poszukiwań był fragment notki biograficznej zamieszczonej w Katalogu toruńskiej wystawy…
Publikowanie danych o dalszych krewnych rozpocząłem od Hieronima Sienkiewicza, najstarszego brata mojego prapra dziadka Bonifacego Jakuba. Dzisiaj będzie o kolejnym bracie – Franciszku. I co ważne – mamy informacje aż…
Dwa lata prowadzenia tego bloga przyniosło nam wiele niespodzianek i odkryć. Poznaliśmy członków rodziny, potomków licznych Sienkiewiczów, czasami dość odległych krewnych. Ale cały czas mamy przeczucie, że to nie wszystko,…
W jakimś tygodniku przeczytałem wczoraj, że nie warto szukać jak najstarszych przodków, albowiem najciekawsze jest poszukiwanie bocznych gałęzi. I chyba coś w tym jest, właśnie dzięki tym poszukiwaniom poznałem przecież…
Pisałem już o pracy Dziadka Kazimierza Sienkiewicza w okresie przedwojennym. Tymczasem p. Albert z Wilna, który badał dla nas archiwa wileńskie, znalazł dalsze ciekawe informacje. Otóż w grudniu 1926 r.,…
Jacek Sienkiewicz z Olsztyna posiada w swoich zasobach niezmiernie cenną pamiątkę, mianowicie oświadczenie wywodowe podpisane osobiście przez Stefana Sienkiewicza. To bardzo ważny dokument, zaś jego znaczenie wynika z tego, że dotyczy…
Wielokrotnie już wspominałem o wynikach pracy p. Alberta z Wilna, który przez prawie rok badał archiwa w poszukiwaniu naszych przodków. I wielu z nich odnalazł. Tak wielu, że nie jestem…
Udowodnienie przynależności do stanu szlacheckiego było w XIX wieku bardzo ważne. Nie chodziło bynajmniej o tytułomanię, ale raczej o kwestie bardzo praktyczne, czyli przywileje. Szlachta miała po prostu łatwiej –…
Pierwszego listopada odwiedzamy groby. Każdy z nas ma swoje cmentarze, gdzie pochowani są jego bliscy. Do niedawna dla mnie takim miejscem był tylko cmentarz w Bartoszycach, tzw. „stary” (w odróżnieniu od…
